I co tu począć
Nie posiadam poważnej kochanki, a tym bardziej aspirującej na na dodatek mogłaby wychowywać ze mną córkę. Może to i dobrze, ponieważ nie dość, iż wbrew 26 lat nie czuję się bynajmniej na przewijanie dzieci gotowy, to miałbym wielki problem z wytypowaniem dla niego imienia. Z jednej strony pragnąłbym aby mój potencjalny przyszły synek czy też córka miał typowe, polsko wybrzmiewające imię, jak Bronisław, Stanisław lub też Zbigniew, ale z drugiej strony nie wiem czy te imiona, trochę już przestarzałe w obecnych latach, kompletnie już będą faux pas za następnych 10 lat. A przecież ani jeden rodzić nie chciałby być znienawidzony przez swoje potomstwo, tylko i wyłącznie dlatego, iż nie chciało mu się wysilić i poświęcić odrobinę czasu nad pochyleniem się nad najbardziej pasującym imieniem. Co z tego, iż podoba mi się Kevin, skoro po pierwsze w naszym alfabecie nie występuje litera ,v”, a poza tym zwykle wiązać się będzie z urwisem z zagranicznej komedii zamieszczanej w polskiej telewizji każdej Gwiazdki. A gdy przydarzy się córka? Nie mam zielonego pojęcia czy na cieście urodzinowym z okazji jej pełnoletniości w roku 2028 cieszyłaby się, gdyby miała napisane Sonia, Iwona, Katarzyna czy może Britney. Moi drodzy, a czym wy się sugerowaliście wymyślając imię dla własnych pociech? Sprawdzaliście sens konkretnych imion w sieci czy może szukaliście słynnych bohaterów o podobnym imieniu? Bardzo jestem żądny wiedzy w jaki sposób to robią dzisiejsi młodzi rodzice.
Grudzień 15th, 2011 at 05:01
You Rock!!! Don’t let losers get u down…Im a little chunky and Im still gonna rock the golden bikini for halloween girl. Hugs and Kudo’s to u …..get ur revenge …ahhh the sweet smell of victory!
Styczeń 12th, 2012 at 07:42
It’s been quite some time since an article such as yours has caught my interest. What a joy to find something so well written and impressive. This article is bookmark-worthy.
Kwiecień 19th, 2012 at 21:58
I love keeping up to date on everything new so i